Beauty

Rossmann -49% i 55% – shopping haul 2017

Wszystkie kobiety szaleją na myśl o promocjach, a w szczególności o tej w drogerii Rossmann. W tym roku oprócz standardowej obniżki cen o 49%, możemy skorzystać 55% zniżki na wszystkie kosmetyki do makijażu, pod warunkiem, że zapiszemy się do klubu. Bardzo prosta sprawa, a dzięki temu zwiększamy swoje oszczędności. W związku z promocją postanowiłam, że pokażę Wam co upolowałam. Pamiętajcie, że promocja trwa do 28.04, więc macie jeszcze czas żeby wybrać się na zakupy. Tymczasem przejdźmy do konkretów.

L’Oréal Paris Infaillible nr 125

Wibo Boutique de Beauté Pen Concealer nr 2

Wibo, Eyebrow Pencil, kredka do konturowania brwi, nr 2

Kredki do oczu – Wibo automatic nr 09 i Maybelline Colorama Ultra Black 

Lovely – K’Lips pomadka i konturówka do ust, nr 2

Matowe pomadki do ust – Wibo, Million Dollar Lips nr 3 i nr 4

 

Konturówki do ust – Wibo, Lip Define Pencil, nr 3 i  Wibo, nr 05

Balsamy do ust – NIVEA, Lip Butter, Coconut, i Eos, truskawkowy sorbet

To byłoby na tyle zakupów z wiosennej promocji w Rossmannie, ale postanowiłam, że pokaże Wam też co kupiłam rok temu, może akurat coś Wam się jeszcze spodoba 😀

Lovely,  paletka do brwi

L’Oréal Paris, Super Liner, eyeliner, kolor Black Lacquer

Tusze do rzęs – L’Oréal Paris, Volume Million Lashes So Couture So Black,  Max Factor, 2000 Calorie,  Maybelline, The Rocket Volum’ Express, wszystkie w kolorze czarnym

Wibo, Smooth’n wear, róż do policzków nr 2,

Wibo, Nude Lips, kredka do ust, nr 4

Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 1,

Wszystkie produkty macie podlinkowe, więc od razu po kliknięciu nagłówka przeniesiecie się na stronę Rossmann, gdzie możecie dokonać zakupy. Trochę mi się uzbierało tych kosmetyków. Jeśli jesteście ciekawi recenzji, to zapraszam Wam już w przyszłą środę, gdzie pojawi się recenzja jednej z rzeczy, które pojawiły się powyżej. Może chcielibyście, żebym opisała Wam konkretną rzecz? Napiszcie w komentarza, zobaczymy co da się zrobić. No i oczywiście pochwalcie się co kupiłyście na promocji w drogerii Rossmann.

  • Wow! ile nowości 🙂 niestety ominęły mnie promocje Rossmann 🙁 lubię tusze Loreal Volume Million Lashes 🙂

  • Mimo, iż o promocji w Rossmanie wiedziałam, to jakoś ominęło mnie to całe szaleństwo 🙂 Za to bardzo podoba mi się paletka (w sumie zestaw cały) z Lovely do brwi. Chyba go nabędę (zdje się, ze Lovely można w drogeriach Natura znaleźć)

  • U mnie w Rossmanie po K Lips została pusta półka już drugiego dnia. Ciekawa jestem tego produktu, pewnie skuszę się i bez promocji. Ciekawe jak ma się ta pomadka do Kylie 🙂

  • Nigdy nie szalałam na tych promocjach. Teraz kupiłam podkład i tusz, które chciałam i nadprogramowo pomadkę ochronną.

  • Poszalałaś z tymi zakupami 🙂
    Ja kupiłam dwa podkłady i tusz tylko 🙂

  • Kredka do konturowania mnie bardzo zaintrygowała i chyba się na nią skuszę! W sumie same dobre wybory, tak mi się wydaje i jak zawsze dobre zdjęcia!

  • Mam kilka twoich kosmetyków. Kupiłam w poprzedniej promocji. W tej kupiłam tego samego Eosa.

  • So Couture <3 Mój ulubiony tusz!

  • No to zaszalałaś! Trzeba przyznać, że zakupu bardzo pokaźne, ale w sumie promocja dobra, więc nie ma czemu się dziwić.
    Ja nie kupiłam nic, bo jakoś nic mnie do siebie nie przekonało.

  • Jaaa, porządne zakupy 😀 Ja kupiłam jak na siebie bardzo dużo rzeczy, w sumie nie wiem po co 😀 Skusiłam się na K’Lips 01, ale nie jestem jednak zadowolona, te z Golden Rose bardziej mi pasują jednak 🙂

  • Stazyjka

    Ja mam matową pomadkę z Wibo w odcieniu 4 isprawdza się u mnie bardzo dobrze! reszty nie znam 🙂

  • A wydawało mi się, że to ja zrobilam duże zakupy 🙂 część kosmetyków, które opisałam używam np. pomadki z Wibo – są całkiem niezłe 😀

  • Wiktoria

    Fajne produkty, ja narazie się nie maluje, wiec kosmetyki nie sa mi potrzebne. Pozdrawiam 😀

  • Gabriela

    Ja uwielbiam ten tusz stał się moim ulubieńcem <3

  • sporo kupiłaś:D

  • Ja polowałam na ten kit z lovely śle zostały same różowe a ten kolor do mnie nie pasuje ;(

    • rose whiff

      Ja miałam takie szczęście, że akurat został różowy (o którym piszesz) i ten, który docelowo kupiłam 😀

  • Mam Eos – ten sam i niestety bardzo, ale to bardzo nie lubię jego smaku. Więc może skuszę się na inny, bo ten jest o wiele za słodki.

    • rose whiff

      Każdy ma rożne gusta, jeśli ten jest dla Ciebie za słodki, to może spodoba Ci się miętowa wersja?